piątek, 9 kwietnia 2010

Poświąteczne wspominki i gdzie to słońce..?


Ciężko było wrócić do poświątecznej rzeczywistości.. Jednak nie ma rady - obowiązki, zajęcia, terminy są bezwzględne i trzeba je podjąć.
Świąteczna sielanka pozostaje jedynie w pamięci ze wszystkimi smakami, obrazami, rodzinnymi spotkaniami.. aż do następnego razu. Szkoda tylko, że tak krótko, że tak szybko mijają te najprzyjemniejsze chwile.
W świąteczne dni słonko przyjemnie nas rozpieszczało, pozwalając zakosztować spacerów i nasycić oczy kolorami wiosny. Dziś już cały dzień buro, zimno i tylko człowiek marzył, aby wrócić już do domu i z ciepłą herbatką schować sie pod kocem..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).