czwartek, 1 kwietnia 2010

Wielki Czwartek i obyczaje wielkanocne..

Jednego roku spędzałam świąta Wielkiej Nocy na południu Hiszpanii w Andaluzji. Tam, cały Wielki Tydzień zwany - La Semana Santa, to jedno wielkie święto.
W większości hiszpańskich miast są organizowane przez bractwa religijne uroczyste procesje. Wierni gomadzą na ulicach i placach, aby uczestniczyć w tym niezwykłym wydarzeniu.
W Sewilli funkcjonuje kilkadziesiąt bractw, z których każde przemierza miasto w osobnym pochodzie. Łącznie posiadają one ok. 100 pasos (są to ważące nawet do kilku ton platformy na których umieszczone są naturalnej wielkości figury przedstawiające sceny Męki Pańskiej).
Wszystkie pasos, niesione na barkach mężczyzn, wychodzą w procesji w ciągu Wielkiego Tygodnia.
Kulminacyjnymi punktami procesji są momenty, w których platforma wkracza do poszczególnych kościołów.Towarzyszy temu orkiestra oraz bardzo podniosły śpiew świętych pieśni.
Takie obchody Wielkiego Tygodnia były mi zupełnie obce, tym bardziej z ciekawością i zainteresowaniem w tym uczestniczyłam.

Kto jeszcze nie miał okazji, to zachęcam - naprawdę warto się wybrać do Hiszpanii. To piękny, bardzo różnorodny, tętniący życiem kraj, a wiosną jest tu szczególnie pięknie! Ciepło (ale jeszcze bez upałów) zielono, kolorowo.

Na zdjęciach, które zamieściłam pokazani są członkowie jednego z bractw.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).