sobota, 10 kwietnia 2010

A wszystko trwa tylko chwilę..

"Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana. Po to bowiem Chrystus umarł i powrócił do życia, by zapanować tak nad umarłymi, jak nad żywymi".
Rz 14, 7-9

Symbolika tego wydarzenia jest wg mnie ciekawa. Siedemdziesiąta rocznica upamiętnienia zbrodni w Katyniu. Na chwilę przed uroczystościami dokonuje się w tym miejscu kolejna tragedia. Samolot TU 154 rozbija się pod Smoleńskiem. Ginie Prezydent kraju i 95 osób będących na pokładzie samolotu. Katyńska ziemia pochłania kolejne ofiary. Historia zatacza koło.
Jeszcze jedno wydarzenie w jakiś tajemniczy sposób splata się z dzisiejszą tragedią. Pięć lat temu, dokładnie w wigilię niedzieli Miłosierdzia umiera wielki Polak Jan Paweł II. Dziś dokładnie w tym samym czasie odchodzą inni ważni ludzie dla naszego kraju.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).