sobota, 17 kwietnia 2010

Odetchnij...

Kiedy mówisz
"(...) odetchnij popatrz spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij ze jesteś gdy mówisz że kochasz."
J. Twardowski


Przez ostatni tydzień smutek rozlewał się na każdym kroku.
Z jednej strony jest to zrozumiałe,z drugiej już trudne do uniesienia.
Szukam normalności. Potrzebuje jej bardzo.
Otwieram szeroko okna, by wpuścić do środka więcej słońca i powietrza. 
Wychodzę z domu, by posłuchać śpiewu ptaków. Nasycić oczy zielenią.
Odpocząć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).