sobota, 29 maja 2010

Kim była tajemnicza dama z fotografii..?

Moja miłość do starych przedmiotów, bywa czasem w zdumiewający sposób odwzajemniona.. Kilka dni temu udało mi się kupić za grosze, kilkadziesiąt starych fotografii. Niezwykłych fotografii! Doskonale wykonane i świetnie zachowane, pomimo iż niektóre z nich mogą mieć nawet 100 lat!
Oglądam je i oglądam i nie mogę wyjść z zachwytu. Jaka szkoda, że nikt już czegoś podobnego nie robi.
Przygladając się tym postaciom myślałam, kim mogli być, czym się zajmowali, jak wyglądało ich życie..
Na odwrocie poniższej fotografii widnieje odręczny, staranny podpis - Anna Peterson


 Na drugiej, tym samym pismem jest napisane: Johann Peterson


Czy była to para młodych małżonków, którzy wybrali się pewnego dnia do zakładu Leopolda Huebera na Kirchenplatz N 2, by tam wykonać fotografie, które przetrwały po dziś dzień..
To tajemnica..

1 komentarz:

  1. Witam! Należymy do tego samego grona pasjonatek. Tak mi się wydaje. Pół roku temu w tzw. ciucholandzie kupiłam - za 8 złotych, gruby, oprawiony w skórę ze złoceniami, zapinany na ozdobną klamrę album ze zdjęciami rodzinnymi jakichś Anglików... Zdjęcia z początku XX w., a niektóre z końca XIX, sądząc po ubiorach. Zdjęcia wkładane są w takie specjalne okienka, obrzeżone wydrukowaną, ozdobną, delikatną ramką. Płacąc za tę zdobycz, usłyszałam osobliwy komentarz jakiejś niewiasty, aprobującej mój zakup. Brzmiał mniej więcej tak: "No i ma kobitka rację, gdzie za 8 zł album do zdjęć kupi. Wywali zdjęcia i będzie miała jak znalazł" ;)
    Pozdrawiam z całego serca
    Barbara z Włocławka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).