niedziela, 30 maja 2010

Na pożegnanie maja..

Mój ulubiony miesiąc, niestety się kończy, ale do ostatnich dni (pomimo wyjatkowo kiepskiej pogody) zachwyca kolorami oraz intensywnością tego co w przyrodzie zakwita. Teraz cieszą mnie swym widokiem, kwitnące rzepakowe pola..
Urocze!

Pola rzepaku
Z majem kojarzy mi się również ta stara maryjna pieśń. Jest piękna!

Chwalcie łąki umajone,  
Góry, doliny zielone.
Chwalcie, cieniste gaiki,
Źródła i kręte strumyki!

Co igra z morza falami,
W powietrzu buja skrzydłami,
Chwalcie z nami Panią Świata,
Jej dłoń nasza wieniec splata.

Ona, dzieł Boskich korona,
Nad Anioły wywyższona;
Choć jest Panią nieba, ziemi,
Nie gardzi dary naszymi.

Wdzięcznym strumyki mruczeniem,
Ptaszęta słodkim kwileniem,
I co czuje, i co żyje,
Niech z nami sławi Maryję!

Pieśń została ułożona przez jezuitę Karola Antoniewicza (1807-1852).
Muzyka: M. Mycielski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).