sobota, 17 lipca 2010

Lavandula angustifolia

Lawenda wyjątkowo w tym rok się rozrosła, stąd mam pod ręką swój kawałek Prowansji. Zastanawiałam się jak musi pachnieć lawendowe pole, skoro mój krzak wydaje tak obłędnie piękną woń..Trzeba to kiedyś sprawdzić:).


Tak dużą ilość kwiecia należało jakoś spożytkować, powstały więc wianki z dodatkiem bukszpanu.

Część do suszenia


Jeszcze troszkę do dekoracji (tu z mlecznikiem z pchlego targu za całą złotówkę)


Powstały też botaniczne zawieszki



W zachodniopomorskim upały chwilowo się skończyły. Dziś od 4 rano do około południa gigantyczna ulewa i wiatrzysko straszne (chwilami miałam wrażenie, że zaraz rynny poodpadają lub okna z futryn wyskoczą). Boję się takich gwałtownych zmian pogody, ale w sumie cały ten rok pogodowo obfituje w skrajności.

Życzę spokojnego weekendu (wychodzi słońce i ptaki zaczęły śpiewać:)!

15 komentarzy:

  1. Lawende tez uwielbiam nawet mieszkam na ulicy Lawendowej, choc w ogrodeczku nie mam jej tak duzo jak Ty, zazdroszcze tak pozytywnie tych pieknych bukietow, sa obledne.
    U nas po fali upalow strasznych szkod narobil orkan, bylo naprawde groznie mam nadzieje ze do Polski nie dojda te anomalia pogodowe.
    Tak na marginesie auto calutkie do malowania po tym wietrze.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Lawendowe zbiory udane, ja jak narazie mam meleńkie krzaczki w ogródku ale zamierzam to nadrobić w przyszłym roku, wianuszek bardzo mi sie podoba- zupełnie inny od wszystkich.Bukiety lawendowe obłędne, ja mam tylko jeden z tego roku, muszę się wybrać na poszukiwania:)
    Pozdrawiam słonecznie:)!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapomniałam jeszcze napisać o przecudnych zawieszkach, muszę sobie moich jeszcze dorobić, Twoje są przecudnej urody i świetnie wyglądają na tle suszonych różyczek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejne piękne zawieszki. a takich zbiorów lawendy to Ci po prostu zazdroszczę!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz lawendowe zbiory:) ja muszę zamawiać niestety...a marzą mi się takie świeże zbiory. zawieszki jak zwykle cudne u Ciebie! pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię lawendę :)
    Mam też w trzech doniczkach,ale marzą mi się takie kępki wzdłuż dróżki.

    U mnie ten kwiat na zdjęciu to EUSTOMA.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje Drogie,lawendy było tak duzo, ze faktycznie, kto chciał był nia obdarowany. Reszta zostala na krzakach, bo pszczolki byly rowniez zainteresowane:).Jak macie ogrodki warto zasadzic.Moj wielki krzak powstal z 2 malenkich doniczek kupionych w ogrodniczym sklepie.Pozdrawiam lawendowo:).

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Iko. Dziękuję za odwiedziny. Zostałam u Ciebie troszkę na dłużej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej ! Bardzo przepraszam, że piszę komentarz nie na temat Twojego wpisu ale mam bardzo dużą prośbę. Chcę zrobić prezent dla mojej dziewczyny, która jest teraz za granicą i tym samym sprawić jej radość kiedy wróci. Jednakże by to zrobić potrzebuję do tego Twojej pomocy. Zgodzisz się mi pomóc ?

    Jeśli tak podaję linka:

    [LINK] -> PREZENT DLA KURCZAKA

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę Ci tak pięknej lawendy! :)) Chyba w przyszłym roku posadzę w ogrodzie. Twoja jest zachwycająca!
    Zawieszki cudne!!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Lawenda piękna, obrodziła w całej Polsce wyjątkowo.
    Właściwie lawendę pokochałam dopiero w tym roku - wcześniej jej nie znałam. Ale już nadrabiam zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś do nowych postów nie można dodawać komentarzy :-)A tu takie wszystko śliczne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem czemu,ale pod dwoma ostatnimi postami nie da się napisać komentarza :(
    Chciałam napisać,że bardzo mi się podobają te wszystkie wakacyjne zdjęcia.To z łodeczką jest magiczne!

    Buteleczka z lawendą-świetny pomysł,a serduszka płócienne są prześliczne :)

    Pozdrawiam,dziękuję za odwiedziny i komentarze na moim blogu :)
    Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem co się stało i jak to naprawić:(? Help!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).