poniedziałek, 6 września 2010

A u mnie jeszcze lato..

Pierwsze dwa dni pracy dały mi troszkę do wiwatu. Jednak potrzeba nieco więcej czasu i cierpliwości, aby na nowo wejść w rytm i podjąć wszystkie obowiązki (po 8 tygodniach urlopu). Oszołomiona troszkę tym gwałtownym początkiem,  postanowiłam skorzystać z okazji i spędzić weekend nad morzem. Pomysł był fantastyczny, gdyż pogoda (przynajmniej w Międzyzdrojach) dopisała znakomicie! W jednej chwili poczułam się znowu jak na wakacjach:). Swobodnie, beztrosko, radośnie..


Słońce, plaża i spacery, spacery, spacery..


I pyszna rybka w knajpce przy kutrach..



I zachody słońca, które nad morzem są zawsze takie piękne ..



Wiem, że do następnego urlopu, jeszcze wiele, wiele miesięcy, ale nie ma to dla mnie większego znaczenia. Przekonałam się, że takie krótkie, weekendowe wyjazdy są fantastyczne i dają wiele wytchnienia. Polecam:)!
 I  jeszcze przywiezione skarby..


Bursztyny..


Pozdrawiam Was najserdeczniej!

9 komentarzy:

  1. cudownie jest łapać takie chwile szczęścia, które przynosi nam życie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bardzo lubię weekendowe wypady.
    Fajny pomysł miałaś na wycieczkę nad morze.

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię te słoneczne letnie obrazki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuje Wam serdecznie moje Drogie, czasem naprawde niewiele trzeba, by pozbyc sie napiec i złapac dystans wobec rzeczywistosci.Oby wiecej takich szczesliwych chwil-czego i Wam zycze:)!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale zazdroszczę takiego weekendu:)Pierwsze dni ja też miałam ciężkie,ale dziś już jakoś poszło:) fajne skarby przywiozłaś:)

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, szkoda lata... Piękne te zdjęcia, jakby dopiero zaczęły się wakacje;) A bursztynki w pierwszej chwili wzięłam za rodzynki, tak wyglądają w tym słoiczku fajnie;) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzieki serdeczne za Wasze odwiedziny.Usciski i sloneczne pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem czym bardziej się zachwycać...czy możliwością krótkich wypadów nad morze,czy skarbami,czy zdjęciami :)
    Super!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).