wtorek, 19 października 2010

Tak dziś szaro i zimno..

Dziś jesień pokazała swoje drugie oblicze. Od rana szaro, buro, mokro i bardzo zimno.. brrr. Czy to już koniec pięknej,ciepłej jesieni..? Mam nadzieję, że nie! Taka gwałtowna zmiana pogody sprawiła, że dziś w pracy snuliśmy się wszyscy po kątach ziewając, patrząc ukradkiem na zegarek i marząc o ciepłym kocu i pachnącej herbacie..
Chyba nie pozostaje nic innego jak przyzwyczaić się do takiego stanu rzeczy (czyt. porannego chłodu, braku słońca), powyciągać ciepłe kolorowe swetry, szaliki i szukać wytchnienia w prostych rzeczach które sprawiają radość.

Te kwiatki zostały zebrane na ogrodzie w miniony weekend, a już dzień pozniej temperatura w nocy tak mocno spadła, że wszystko przemarzło.. taki kolorowy widok chce zapamiętać, aż do nadejścia wiosny!


Jesienne, domowe dekoracje..


I zapraszam na odrobinkę słodkości, które zawsze poprawiają (przynajmniej mi) humor:)!


Życzę dużo, dużo ciepełka. Do zobaczenia!

9 komentarzy:

  1. Właśnie po dzisiejszych przymrozkach padły wszystkie niecierpki :-(
    Ciasto wygląda szalenie apetycznie :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie dziś pogoda znośna! świetna ta Twoja dekoracja, pokaż więcej!A ciasto...sama słodycz!

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie piękne kolory kwiatów miło sobie przypomnieć w szare zimowe dni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie to ciacho zachwyciło.Ika,co to za cudo? Wygląda baardzo smakowicie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. ojjj ślinka cieknie....u nas dziś też wstrętna
    pogoda....a niedzielny mróz przymroził wszystko:( ..piękne dekoracje jesienne .....zapraszamy do nas!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje Drogie, pokazane na zdjeciu ciasto, to moje ulubione, dyzurne tiramisu:).Jest naprawde pyszne i łatwe do zrobienia-polecam!Usciski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak myślałam, że to tiramisu, ślinka cieknie po brodzie;) Fajna ta cegiełka na ścieżce, i te cynie, i wiaderko... Szkoda, że już po kwiatach... U mnie jeszcze nie wszystko przymrozki zniszczyły, kwitną wciąż róże...

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie dziś bardzo jesiennie-trochę deszczu trochę wiatru....tylko siedziec w domu...zresztą nie mam innego wyjscia...maluję korytarz....dekoracje jesienne i ciasto pychota!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Sunsette-ja kilka dni temu w Krakowie widzialam kwitnace bratki, zastanawiam sie jak to możliwe..:)?Sciezka nam zarosla,ale coz..
    Qrko trzymam kciuki za malowanie:)!
    Pozdrawiam Was cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).