czwartek, 10 marca 2011

Są..

Czekałam na ten widok. Wypatrywałam w trawie. Czy są? Czy wystawiły już główki do słońca? Zwiastuny wiosny. Wiosny, która wcale nie śpieszy się z nadejściem. A ja już chcę pochować czapki, ciepłe szalki i rękawiczki. Chcę rozpiąć guziki płaszcza i poczuć ciepły wiatr na twarzy..
Tylko jak to się ma do moich przeziębionych zatok, przymusowego leżenia pod kocem i konieczności pakowania w siebie porcji antybiotyku.. no jakoś nijak.. 


Dla poprawienia nastroju niespodziankowy prezent od Agi. Zeszyt ze starymi nutami!
Dzięki Aguś serdeczne:)



Trzymajcie się ciepło!

14 komentarzy:

  1. MIKO U MNIE DOPIERO PĄCZKI...TEŻ CHODZĘ I JE CODZIENNIE PODGLĄDAM...:)ZA OKNEM PIEKNE SŁONKO,ALE STRASZNIE WIEJE-A MAM OCHOTĘ NA BIELENIE DRZEWEK...PIEKNY PREZENCIK!!ZDROWIEJ!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcie z kwiatusiami jest prześliczne.Takie wiosenne i optymistyczne!!!
    Zdrówka życzę!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne kwiatuszki! Ja też nie mogę się doczekać, kiedy ciężki płaszcz wyląduje w szafie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na razie uziemiona jestem, ale wyglądam przez okno wiosny:))no i na blogach jej coraz więcej:))

    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przebisniegi sa piekne ja zaluje ze nie mam ich w ogrodzie, ale za to kilka krokusow rozkwitlo.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie jeszcze w pączkach ale już niedługo:)Koniecznie pochwal się tym co wymodzisz z zeszytu nutowego:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Qrko, ja tez mam wielką ochotę na jakieś prace ogrodowe!
    Aguś dziękuję:). Anabel miejmy nadzieję, że już niedługo.. Cieszę sie ze już jesteś Olu!
    Atenko, ja nawet myślałam, aby sobie wykopać taki krzaczek z trawnika u mamy, ale nie wiem czy to się w taki sposób sadzi:).
    Ilu, zeszyt jest piękny i szkoda mi go ciąć i przerabiać, pewnie kilka kartek po prostu oprawię.Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Mikuś...kuruj się i szybko zdrowa bądź bo wiosny już coraz więcej, wczoraj widziałam klucz ptaków wracających...:)Ciesze się że nutki się podobają:)Pozdrawiam i miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  9. jakie piekne przebiśniegi... u mnie jeszcze spora warstwa śniegu zalega:( ech Mazury jak wy cudne.... zdrówka na wiosnę życzę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Miko smialo mozesz wykopac!...przebiśniegi maja swietne waruki adaptacyjne..nawet jak je wykopiesz teraz z większa iloscia ziemi...będa juz cie cieszyc kwiatkami...a w pełnej krasie w przyszłym roku!

    OdpowiedzUsuń
  11. To prawda Aguś, wiosny coraz więcej!
    Klausiku u nas tutaj śnieg to prawdziwa rzadkość już dawno o nim zapomnieliśmy..
    Qrko-dzięki za radę,mam nadzieję,że uda się coś podkopać:).
    Dzięki dziewczyny,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Są, są widziłam je już w zeszłym tygodniu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Balbino, rozbawił mnie Twój post o cukrze.Moi Dziadkowie zadali mi dzisiaj to samo pytanie:czy ty dziecko będziesz w najbliższym czasie w Schwedt, bo słyszeliśmy, że cukier u nich tylko po 0,5 euro..Powiem im, że już nie ma:))), szaleństwo jakieś, ja mam w domu 1 kg:).

    OdpowiedzUsuń
  14. Też widziałam, też widziałam - dodatkowo jeszcze stokrotki (!) i prymule :) Dzięki za miły komentarz :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).