sobota, 18 czerwca 2011

Słodka woń..

Słodka woń jaśminu w wiejskim ogrodzie przypomina mi, że wiosna za chwilkę się skończy. Dla mnie jak co roku, stanowczo za wcześnie. W mgnieniu oka upłynęły ostatnie tygodnie. 
Teraz czekam z utęsknieniem na leniwe, błogie, urlopowe poranki.. Spokojne chwile, kiedy nic nie trzeba.. 
Już niebawem..



Czekają mnie lada moment domowe, wielkie porządki. Od kilku tygodni trwają prace związane z modernizacją i  dociepleniem dachu (chyba nigdy nie miałam tak brudnych okien jak teraz), a nad pyłem i kurzem który wpada do środka przestałam już naprawdę panować. Zanim jednak wprowadzę porządek na większej powierzchni, pokazuję skrzyneczkę na krawieckie drobiazgi. Koronki, guziczki, szpulki zostały nareszcie uporządkowane. 





Pozdrawiam Was serdecznie, życząc słonecznej niedzieli!

15 komentarzy:

  1. Porządek godny uznania - wolałabym nie zamieszczać zdjęcia moich przydasi ....
    Jaśmin - to jedno z cudownych wspomnień z dzieciństwa - wielgachny, pachnący krzew za domem dziadków...Zabrakło dziadków - przepadł i jaśmin ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. O...mój ulubiony jaśmin.Zazdroszcze porządku...u mnie chocbym nie wiem ile razy ukladąla i tak wszystko się pląta...

    OdpowiedzUsuń
  3. Gosiu,ABily mam nadzieję, że uda mi się utrzymać ten porządek na dłużej:).
    A piękno jaśminu chyba dopiero teraz odkrywam.
    Dziękuję Wam za odwiedziny i miłe słowa :)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna skrzyneczka i wszystko tak wspaniale poukładane. Póki co sama trzymam różne przydasie w plastikowym pudełku z przegródkami, ale mam nadzieję, że znajdę podobną skrzyneczkę z drewna. A jaśmin cudny - na działce też miałam spory krzew. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna skrzyneczka:)) i jaki porządek:)
    U mnie właśnie zaczyna się remont i jestem przerażona bałaganem,który będzie:(i podobnie jak Ty odliczam dni do wakacji:)) już za parę dni:)
    pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zarówno skrzyneczka, jak i zawartość bardzo atrakcyjne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anabel,ja szukałam takiej skrzyneczki od dawna (znalazłam w najmniej spodziewanym miejscu, w super cenie).
    Olu, w kwestii remontu bardzo Cie rozumiem,ja mam w domu okropny bałagan i czekam zniecierpliwiona, aż panowie skończą.
    A wakacje -cieszą mnie ogromnie i planów mam mnóstwo!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach jasminu uwielbiam.
    Skrzyneczki krawieckie sa boskie, a zawartosc uuu rewelacja, wiesz lubie zagladac do tego typu skarbow fajnie ze podzielilas sie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuje Nelu:).
    Atenko, skrzyneczka nie jest duża, stąd tylko fragmencik moich przydasiów:).
    Pozdrowionka dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  10. łał jaki porządek!!!!Tylko wykorzystaj pięknie te wszystkie dodatki!!!!A jaśmin rzeczywiście pachnie bosko!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. A i zapomniałam dodać że zapraszam na wspólne "decupażowanie" kulek jak już się uwiniesz z papierologią!Wpadaj śmiało!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przy wejściu do domu rosnie mi wielki jasminowiec....piekne zdjęcie....a skrzyneczka śliczniutka!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Choruję na taką skrzynkę ale do medykamentów :) widziałam takową i bardzo mi się podoba :)
    A urlop zbliża sie wielkimi krokami więc niedługo będziesz Mikuś wypoczywać ;)
    Pozdrawiam i byle do czwartku ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj przydałaby mi się taka skrzyneczka, może w końcu bym miała porządek w szyciowych rzeczach:).
    Pozdrawiam ciepło iżyczę Ci udanego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Aguś, odezwę się niebawem :).
    Qrko- dziękuję ślicznie, a Twój ogród podziwiam naprawdę :).
    Iko, moja skrzyneczka została zakupiona zupełnie przypadkiem,ta o której marzysz też pewnie kiedyś do Ciebie zawita :)
    Ilu,w skrzyneczce mieści się tylko cząstka krawieckich przydasiów, ale dobre i to:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).