środa, 6 lipca 2011

Wakacyjne rozjazdy..

Miałam leniuchować pod drzewkiem w ogrodzie, tymczasem tak się złożyło, że przez kilka tygodni lipca podjęłam się pilotowania młodzieżowych wyjazdów. Jadąc z północy, to całkiem długie trasy (kierunek Wrocław, Częstochowa, Kraków), ale jest okazja, aby nieco pozwiedzać, porobić zakupy i wzmocnić budżet przez prywatnym wakacyjnym wypadem :).
Zatem najbliższe dni to wyjazdy, powroty, wyjazdy..

Kilka letnich zapachów, smaków.. w krótkiej przerwie między wyjazdami..




I ponownie prezencik od Mamy...uwielbiam ten dokładny, precyzyjny ścieg..


Pozdrawiam Was cieplutko, mam nadzieję, że słonko pozostanie u nas na dłużej :).
Do miłego! M.

8 komentarzy:

  1. Miłych wojaży Ci życzę, ehh zazdroszczę - prawdziwe wakacje poczujesz, z młodzieżą, jak za dawnych szkolnych lat:)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak miło Cie widzieć:).Dziękuję!Praca z młodzieżą to mój chleb powszedni.Tutaj zdecydowałam się tylko na pilotaż,pozniej mam dużo czasu dla siebie,a młodzi są pod inną opieką.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Udanych wojaży życzę:)) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, tyle fajnych miejsc, zwłaszcza Wrocław strasznie kusi :) Zazdroszczę wycieczek. Pozdrawiam i życzę miłych podróży.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wobec tego życzę ci z całego serducha udanych wyjazdów! Po cichutku zazdraszczam takich fajnych wakacji ;))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uśmiechnęłam się na widok przypadkowego zestawienia słów ;)))
    " porobić zakupy i wzmocnić budżet" jak świat światem zawsze moje zakupy osłabiają mój budżet, ale tak czy inaczej wiem o co chodzi a wyszło dość zabawnie ;)))
    No to kochana pilotuj, zarabiaj i czerp z tego zadowolenie ;)), pozdrawiam cieplutko spod już 6-go dnia nieustającego deszczu...

    OdpowiedzUsuń
  7. Annasza dziękuję serdecznie:)).
    Uleńko masz rację z tym zestawieniem słów:).
    Dopiero teraz sobie to uświadomiłam - hi, hi :).
    Mam jednak zamiar kontrolować zakupowe szaleństwo i zarobić znacznie więcej niż wydać:).
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).