poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Urlopowe ostatki..

Słonko nadal pięknie przyświeca, a ja chłonę każdą chwilkę z bosymi stopami w trawie, zanurzona w lekturę  lub z głową w chmurach.. 



Hortensja cudnie kwitnie i ma jeszcze więcej kwiatów niż w poprzednim roku, ale najbardziej zaskoczyło mnie to, że zakwitła właśnie magnolia (młode drzewko kwitło już w maju, a teraz ponownie. 
Ale o co chodzi ?! Przecież w lesie już grzyby. Co za sierpień!)


Słodka niedziela i czas na brzoskwinie ..


I jeszcze kilka obiecanych  staroci z jarmarku dominikańskiego.


Bajeczne koniki, jak ze starych karuzeli..


Taki wózek pamiętam z fotografii mojej babci..


I walizki, miałam ochotę na tą trzecia od góry,


Dobrego poniedziałku :) !

10 komentarzy:

  1. Grzyby w lesie w sierpniu to przecież żadna nowość. Ale faktycznie lato w tym roku tylko nas musnęło promykami. Jeszcze miesiąc lata przed nami. Może jeszcze nas porozpieszcza? Wózek bajeczny :) Chciałoby się taki mieć, oj chciałoby się...

    OdpowiedzUsuń
  2. Uchwycilas w obiektywie fantastyczny klimat jarmarku. Jakiez tam sa niesamowite rzeczy, eh....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach ten Jarmark!!!A i ja ciesze się ostatnimi podrygami lata...:0 do zobaczenia mam nadzieje wkrótce!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie powrót do pracy właśnie kojarzy się z jesienią:)podobno jeszcze mają być upały:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Vivi, mi na tym jarmarku tyle rzeczy się
    podobało, oj tyle..:).
    Atenko, to prawda. Strasznie żałuję że byliśmy tam bez auta i to uniemożliwiło mi większe zakupy :(.
    Aguś, jestem ciekawa Twoich zdobyczy :).
    Olu, naprawdę? To wspaniale, ja kocham lato :)!
    Buziaki dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  6. PIEKNY JARMARK...A HORTENSJE CUDNIE CI KWITNA...U MNIE MNIEJ KWIATÓW MAJĄ ,NIZ W ZESZŁYM ROKU...A MAGNOLIA TEZ KWITŁA DRUGI RAZ...MOZNA SIE POGUBIC!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny ten jarmark, byłam raz jeden tylko i to dawno, śliczne kwiaty teraz kwitną a Twoja hortensja cudowna ;)))
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  8. Qrko, Ula - ta hortensja na zdjęciu to tylko maleńki skrawek :).Ten krzak jest naprawdę ogromny i ma myślę z kilkadziesiąt kwiatów - wielki kalafior :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Miko, chciałam kupić ten wózek, ale mąż mnie powstrzymał przed zakupem, bo nie zmieści się do samochodu :-) Dwa stoiska dalej był drugi, również podobny wózek. Szkoda, że w moim mieście nie ma tradycji jarmarku.
    Dziękuję za dobre słowo i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. A w moim mieście bodaj od 2 lub 3 lat swoją tradycję rozwija Jarmark jakubowy (odbywa się przy Katedrze św. Jakuba stąd nazwa)z każdym rokiem ciekawiej i więcej atrakcji. Żałuję, że kolejny raz byłam poza miastem i przegapiłam możliwość uczestniczenia. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).