niedziela, 18 grudnia 2011

Czerwona krateczka..

Dziś u mnie tylko zdjęcia. Weekend spędzony na zajęciach przystopował nieco przygotowania.
Życzę sobie i Wam dziewczyny spokojnego tygodnia, aby nie dać się zwariować i w sobotni wieczór mieć jeszcze tyle siły, by móc cieszyć się i zatrzymać nad tym co najważniejsze!


Skarpetki uszyte przeze mnie, służą do dekoracji domku..





Do miłego!

8 komentarzy:

  1. Urzekły mnie te szyszki w słoiczku, są super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetne skarpety:))
    krateczka i mną zawładnęła:))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Te swiateczne dekoracje sa swietne, ja mysle ze teraz sa stalym elementem swiat.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Krateczki lubię w każdym kolorze :) Też spodobały mi się szyszki w słoju, a serducha z reniferami urocze :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szyszki maja swoja historię :), przy okazji opowiem.Dzieki Gosiu:).
    Olu, szukałam długo krateczki i się udało, stad powstało troszkę kraciastych dekoracji.
    Atenko,tak dla mnie czerwień to klasyka i myslę ,że tak pozostanie:).
    Anabel, prawda, że są urocze:).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ już świątecznie u Ciebie!Skarpetka urocza!Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne te Twoje rzeczy, u mnie w tym roku niewiele nowości ale trochę jest :))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).