sobota, 10 grudnia 2011

Prezenty..

Dzisiejszy dzień upłynął na wielkich porządkach i kulinarnych zakupach. Przyznam, że do pasji.. doprowadzają mnie przedświąteczne tłumy i kolejki w sklepach, dlatego jeśli tylko możliwe, staram się zakupić to, co najpotrzebniejsze dużo wcześniej. 
Po takiej pracowitej sobocie :) pora na relaks.. czyli zabawa w robótki :). Od kilku już  dni powstają świąteczne prezenty (dziś zaprezentuję tylko kilka). Zresztą cały poprzedni tydzień bawiłam się w malowanie, wycinanie, wyklejanie, lakierowanie. Wykonywałam (poza prezentami dla bliskich) prace na świąteczny kiermasz, który przygotowujemy w szkole każdego roku, aby uzbierać fundusze na paczki dla najbiedniejszych rodzin (wylosowaliśmy również w pracy rodzinę dla której przygotowaliśmy potrzebne rzeczy w ramach inicjatywy SZLACHETNA PACZKA).

A tutaj drobiazgi, które ostatnio wykonałam: drewniane zawieszki ozdabiane świątecznym motywem




Kilka sztuk deseczek pod kalendarz


Ogromna ilość serduszek, zakładek i klamerek..








Wszystko zostało sprzedane, co bardzo mnie ucieszyło. Teraz wykonuję drobiazgi dla bliskich i zamówienia dla koleżanek, którym spodobały się moje dłubaninki. W następnych postach ciąg dalszy prezentów :).
Spokojnych przygotowań!

12 komentarzy:

  1. prawdziwa produkcja..te białe serduszka z mini reliefem:)))))))-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje Qrko. Serduszek wykonałam chyba ze 30 szt.:) miały różne wzory, wykonane przy pomocy szablonów i masy szpachlowej:).

    OdpowiedzUsuń
  3. Istna fabryka prezentów!Oj mi brakuje dłubaninki w decu!Czekam na dalsze pokazy prezentowej produkcji!Pozdrawiam i dziękuję za ciepłe słowa i gratulacje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No widzę że świateczna produkcja drobiazgów idzie pełną parą,świetna robota, jestem urzeczona serduszkami;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ileż śliczności! A mnie ciągle brak czasu na choćby maleńkie decu. Mnie też najbardziej przypadły do gustu te białe serducha :) No i motywy ptaszorków. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Te drewniane zawieszki ze świątecznymi akcentami są piękne:))Jak fajnie, że mieliście taką akcję w pracy!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Aguś, a mi brakuje naszych babskich spotkanek :).Wiesz, że te wszystkie deseczki zostały zakupione przy okazji wielkanocnych zakupów.. :)i dopiero teraz wystarczyło weny i pomysłów,aby się za wszystko zabrać:).
    Dziękuję Pinel, jakoś wena nareszcie do mnie przyszła:).
    Anabel, serducha maja rzeczywiście swój urok:).Ja z decu mam naprawdę małe doświadczenie, dopiero się uczę,ale cieszy mnie, ze nareszcie sie za to zabrałam.
    Dziękuję Olu, kiedyś dawno temu dostałam papier ryżowy z takimi motywami, teraz udało się go w końcu wykorzystać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dziwię się, że tak szybko rozeszły się. Są cudne.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne te ozdoby i w jaki szlachetny sposób wykorzystane!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję Mario, Iko - miałam motywacje, aby w końcu wykorzystać zakupione dawno temu deseczki.Teraz trwa produkcja dla bliskich :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeju, jakie to wszystko piękne!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).