piątek, 28 grudnia 2012

Wszystko co miłe..

..za szybko się kończy. Żadna nowość, jak co roku. Długie oczekiwanie, wiele przygotowań i nim się obejrzymy jest już po świętach. A jak było? Spokojnie, rodzinnie, smacznie, niemal z wiosenną pogodą za oknem. 
Teraz delektowanie się: wolnym czasem, resztkami smakołyków, wpatrywanie w migoczące światełka na choince, wspominanie wydarzeń minionego roku.. Przyjemnie..




Moje drogie! Dziękuję Wam serdecznie za ten rok -Wasze odwiedziny, ciepłe słowa, obecność.
Życzę wspaniałej, sylwestrowej zabawy, a w Nowym Roku wielu dobrych ludzi (o gorącym sercu:), dobrych wydarzeń i szczęśliwych chwil wśród tych których kochacie!
Uściski :)

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Życzenia

Kochane,
w ten piękny czas - życzę Wam spokoju, radości i miłości płynącej od małej Dzieciny!
Radosnego świętowania!
Dziękuję Wam za Waszą obecność!


poniedziałek, 10 grudnia 2012

Oczekiwanie..

Druga świeczka na adwentowym świeczniku, śnieg za oknem, ciepłe koce w pogotowiu, cytryna i miodowe herbatki, w puszkach upieczone pierniki, w szafie przybywa prezentów..

Dziś w pracy zza okna usłyszałam jak dziecko bawiące się w śniegu śpiewało na całe gardło: "Przybieżeli do Betlejem pasterze..". Rozbawił mnie ten widok..

Tymczasem moje weekendowe migawki - sobotni poranek na chwilę przed tym jak na dobre zaczęło padać
(dzisiaj to miejsce zapewne tonie w śniegu).





Dobrego, spokojnego tygodnia!

czwartek, 29 listopada 2012

Nieco inspiracji..

Witajcie dziewczyny! Czy Wam czas też tak szybko płynie? Dopiero rozpoczynał się listopad..
Mi nieustannie brakuje doby..
Jakieś dwa tygodnie temu u kogoś na blogu zobaczyłam adwentowe świeczki i hasło: odliczanie.. Pomyślałam: o matko, jak to możliwe.. rozpoczął się adwent i ja to przegapiłam?! Byłam naprawdę skłonna w to uwierzyć (dzieje się tyle rzeczy i tak szybko). Całe szczęście, aż tak źle ze mną nie jest :).

Dziś zatem na chwilkę przed pierwszą świeczką  na adwentowym stroiku, łyk inspiracji z włoskiej gazety, którą zakupiłam jakiś czas temu (oczywiście z ambitnym planem wykorzystania pomysłów :)





Pędzę przytargać i przyozdobić mój zeszłoroczny świecznik. 
Na weekend miałam ambitne porządkowe plany.  Póki co pakuje walizkę i wyruszam (nad morze) zrelaksować się po tej listopadowej gonitwie :).
Dobrego weekendu dla Was!

niedziela, 4 listopada 2012

W jesiennym słonku - chryzantemy..

Bardzo je lubię, bo to taki ostatni powiew koloru w ten jesienny czas..




Pozdrawiam Was ciepło i dziękuję tym którzy do mnie zaglądają  i pozostawiają po sobie ślad :)
To bardzo miłe!
PS Czytałam dyskusję na temat halloween.. Hmmm dla mnie osobiście to proste., ale trudno jak widać być w dzisiejszym świecie jednoznacznym..


czwartek, 18 października 2012

Zielona jesień..

.. moja kwintesencja zielonej jesieni - gruszki, nalewki, dynie. 
Po prostu :).





Dużo słońca na weekend!

piątek, 12 października 2012

Żółty.. mój ulubiony

.. może niekoniecznie w czystej postaci :), bardziej w tonacji miodowej, może nawet musztardowej. Moje odkrycie tegorocznej jesieni!





Nabyłam sporo ubranek w tym odcieniu: sweterki (koniecznie z łatkami na rękawach :), apaszki,
 rajtuzy, balerinki (niestety już schowane, za zimno).
Zestawiam je z zieleniami, brązem. I chociaż to dla mnie kolorystyczna nowość,
 super się czuje w tych tonacjach :)


Słonecznego (jak te kolory na zdjęciach :) weekendu dziewczyny!

środa, 10 października 2012

W szary, mokry dzień..

robimy pranie i porządki w łazience. Przywieziona z Norwegii puszka na ciasteczka stała się pojemnikiem na proszek.
Marzą mi się pojemniki specjalnie przeznaczone na proszek, ale ich cena jest astronomiczna, stąd dziś zadowalam się moim pomysłem :).


Pozdrawiam Was bardzo ciepło w ten zimny dzionek :).

PS Robiłam porządki usuwając zbędne zdjęcia i w taki sposób pozbyłam się mojej fotki, która powinna pojawiać się przy komentarzach :(. Proszę podpowiedzcie mi jak to naprawić..

sobota, 6 października 2012

Jesień w pomarańczach..

Jeśli chodzi o pomarańcz w naturalnym środowisku :), to uwielbiam ten kolor. Jest taki energetyczny, ciepły, kojący. W garderobie jednak kolor ten dla mnie nie istnieje. Nie jest mi w nim dobrze, wybieram inne barwy jesieni..(brązy, czerwienie, zieleń, miód).
Niżej moje jesienne obrazki. Dziś niestety bez tego słońca, za to z deszczem, wiatrem i chłodem.. Cóż druga strona jesieni nadeszła..



+

Udanego weekendu dziewczyny! Dziękuję Wam za odwiedziny i pozostawione komentarze.

niedziela, 30 września 2012

Jesień w kolorach.. czerwony

Troszkę spóźniona (ale nadrobię :), przyłączam się do zabawy.


Z jesienią właśnie kojarzą mi się soczyste, chrupiące, czerwone jabłka..
Niebawem długie sznurki jabłuszek zawisną na piecu u moich Dziadków (każdego roku w taki sposób 
robimy zapasy, by cieszyć się ich smakiem).



Słonecznej niedzieli!

piątek, 21 września 2012

Jesień, jesień już..

Już czuć ją w powietrzu. Stoi w progu i czeka, by się z nią przywitać..
Moje poranne kadry przy gorącej herbatce i dźwiękach poniższej piosenki..


"Po czerni jeżyny 
Po liściu kaliny 
- Jesień, jesień już 
Po ciszy na stawie 
Po krzyku żurawi 
- Jesień, jesień już 
Po astrach, po ostach 
To widać, to proste że 
- Jesień, jesień już 
I po tym że wcześniej 
Noc ciągnie ze zmierzchem 
- Jesień, jesień już.."

 

 "To się w głowie nie mieści 
Że tak szumi szeleści 
Tak bliziutko, o krok, prawie tuż 
Głębokimi rzekami, pachnącymi szuwarami 
Idzie jesień 
I prosto w nasz próg... 
- Ale co tam! przecież taka jesień złota 
Nie jest zła! 
- Ale co tam! Przecież taka jesień złota 
Niechaj trwa..."


Słonecznego weekendu!

wtorek, 18 września 2012

Jeszcze w kolorze lata..

Ostatnie ogrodowe róże. Miło na nie jeszcze popatrzeć..


A kiedy przekwitną pozostanie namiastka ich widoku..
Pudełka i tace wykonane na prezenty.


Myślę, że tace będą wkrótce przydatne do jesiennych podwieczorków przy herbatce :).



Dobrego tygodnia dziewczyny :).  Dziękuję Wam za odwiedziny i miłe słowa.
Już wkrótce u mnie duże zmiany, zaglądajcie :).

PS Kochane, proszę podpowiedzcie jak poradzić sobie z problemem wyczerpanego limitu zdjęć?
Widzę, że wstawiałam zbyt duże zdjęcia i tym sposobem mój limit się skończył :(. 

czwartek, 13 września 2012

Retro pojazdy..

Dziś jeszcze kilka wspomnień z  mojego wyjazdu do Norwegii. Zdjęcia zrobione podczas niedzielnego spaceru po nabrzeżu.. 

Stare autobusy


Niebieski autobus przywołał moje wspomnienia. Pamiętacie? U nas nazywaliśmy je ogórkami (chociaż były koloru czerwonego). Za mojego dzieciństwa przez krótki czas jeździły na trasie do mojej babci (na innych liniach kursowały już "nowoczesne"). Mając tych kilka lat stresowałam się  (jadąc sama) czy dosięgnę do klamki?.. czy dam radę otworzyć takie ogromne (dla mnie :), ciężkie drzwi.. 




Te rowery.. moje marzenie!


Firma produkująca takie cudeńka prezentowała swoją kolekcję retro rowerów 
(z akcesoriami - teczki, koszyki, skrzynki). Urocze!


A tutaj .. :), pojazd gotowy do podróży, tylko wsiąść i pomknąć przed siebie.. :)!


Jak Wam podobały się retro pojazdy? 
Ja z przyjemnością pojechałabym na przejażdżkę każdym z nich!

Słonecznego dnia!

niedziela, 9 września 2012

Troszkę letniego słońca..

Słoneczny, letni weekend.. Bardzo mnie ucieszyło to słońce, bo jakoś niewiele było chwil tego lata, aby nacieszyć się zwyczajnością chwili, poleniuchować z książką na huśtawce, pochodzić boso po trawie, zjeść obiad na powietrzu.. Mam nadzieję, że wrzesień dostarczy więcej takich ciepłych dni..

Nasza hortensja dopiero wypuszcza pojedyncze pąki, coś chyba późno prawda?


Niedzielna kawka na powietrzu



I butelki na napoje (przywiezione z Norwegii)  oprócz tego, 
że ładnie wyglądają, super się sprawdzają na piknik. 
Pojemne i bardzo szczelne.


Udanego tygodnia Wam życzę!

sobota, 1 września 2012

Norweskie sklepiki..

W klimacie kończących się wakacji, kilka zdjęć sklepików, które z przyjemnością odwiedzałam podczas mojego pobytu w Norwegii.


Moje drobne zakupy pokażę już niebawem. 
Udało mi się załapać na kilka okazji, bo generalnie ceny (ale też zarobki!) są Norwegii (jak na nasze warunki) astronomiczne. 





I LEXINGTON, tutaj przychodziłam niemal każdego dnia.. 
pooglądać, powzdychać - piękne!




Udanego, ostatniego weekendu wakacji!