sobota, 6 października 2012

Jesień w pomarańczach..

Jeśli chodzi o pomarańcz w naturalnym środowisku :), to uwielbiam ten kolor. Jest taki energetyczny, ciepły, kojący. W garderobie jednak kolor ten dla mnie nie istnieje. Nie jest mi w nim dobrze, wybieram inne barwy jesieni..(brązy, czerwienie, zieleń, miód).
Niżej moje jesienne obrazki. Dziś niestety bez tego słońca, za to z deszczem, wiatrem i chłodem.. Cóż druga strona jesieni nadeszła..



+

Udanego weekendu dziewczyny! Dziękuję Wam za odwiedziny i pozostawione komentarze.

8 komentarzy:

  1. UWIELBIAM TEN POSTRZĘPIONY KLON:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdjęcie z parku dendrologicznego, maja tam kilka pięknych okazów :)

      Usuń
  2. Ostatnie zdjęcie jest świetne!kwintesencja jesieni!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Olu, a w pełnym słońcu te kolory sa fantastyczne!

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia:-)) Co do koloru pomarańczowego mam dokładnie tak samo - w naturze uwielbiam w szafie zdecydowanie unikam:-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo lubię pomarańczowy,nawet w garderobie lubię go łączyć z brązem:)))Śliczna pomarańczowa jesień u Ciebie:)))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka jesien jak na zdjeciach baaardzo lubie:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).