piątek, 12 października 2012

Żółty.. mój ulubiony

.. może niekoniecznie w czystej postaci :), bardziej w tonacji miodowej, może nawet musztardowej. Moje odkrycie tegorocznej jesieni!





Nabyłam sporo ubranek w tym odcieniu: sweterki (koniecznie z łatkami na rękawach :), apaszki,
 rajtuzy, balerinki (niestety już schowane, za zimno).
Zestawiam je z zieleniami, brązem. I chociaż to dla mnie kolorystyczna nowość,
 super się czuje w tych tonacjach :)


Słonecznego (jak te kolory na zdjęciach :) weekendu dziewczyny!

4 komentarze:

  1. Oj, przyda się słońce, przyda. Chociaż w tym roku nie będę narzekała na jesienną pogodę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda kochana, jesień póki co raczej ciepła i słoneczna. I niech tak będzie jak najdłużej! Pozdrawiam:).

      Usuń
  2. Ślicznie:))dzisiaj tak pochmurno że z wielką przyjemnością ogląda się takie kolory:)))buty cudne:))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Reniu, również pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).