niedziela, 26 lutego 2012

Filmowa niedziela..

Jak w tytule posta.. dziś nadrobiłam troszkę zaległości filmowe. Oba filmy bardzo polecam! Przyjemnie spędzony czas.
"Żelazna dama" - jestem mile zaskoczona, że polityka w tym filmie jest tylko tłem..


"Służące" obraz absurdu segregacji rasowych.. 


Kilka dni temu kupiłam za małe pieniążki dwa wieszaczki. Szukałam na nie pomysłu i ..wpadła mi w oko stara deska (będzie delikatnie pobielona), do tego zakupiony kiedyś na gratach ceramiczny szyldzik..
Co sądzicie? 


W powietrzu już pachnie wiosną, zatem w następnym poście wiosenne klimaty :).
Do miłego, spokojnego tygodnia dla Was!

sobota, 18 lutego 2012

Aktywna sobota..

Witajcie dziewczyny! Pogoda może nie jest idealna do długich wędrówek, ale ja właśnie w taki sposób postanowiłam spędzić część tego weekendu. Brakuje mi ogromnie ruchu i świeżego powietrza, stąd wybraliśmy się dzisiaj ze znajomymi na dosyć długą wędrówkę.. Cztery godzinki i jakieś 10 km pieszo lasem. Po drodze dużo śmiechu, rozmów i ciepłej herbatki w termosie.. Nogi na koniec dały się we znaki, ale samopoczucie super - polecam!



W lesie leży jeszcze całkiem sporo śniegu..


Ale myślę, ze to ostatnie podrygi zimy i można powoli wypatrywać wiosenki!


Zwykła, gorąca zupka po takim wysiłku smakuje wybornie!


A tutaj poduchy, które uszyłam niedawno. Jeszcze w zimowym, chłodnym klimacie.. 


Dobrej niedzieli Wam życzę i dziękuję serdecznie za Wasze odwiedziny i komentarze!

PS Zapomniałam dodać, że popołudnie, to jeszcze emocje związane z biegiem J. Kowalczyk - lubicie, oglądacie? Ja bardzo! Jestem pełna podziwu dla jej siły (!), determinacji i skromności jako człowieka, kobiety.

środa, 15 lutego 2012

Wino..

Ze wszystkich znanych mi alkoholi (a znawcą nie jestem, oj nie) najbardziej lubię wina i domowe nalewki. Dziś troszkę zdjęć w winiarskim temacie..

Poniższe zdjęcia, to foldery i książki z podróży do Francji i Hiszpanii 
(a na nich miejsca związane uprawą winorośli i produkcją wina).





Moja mała, domowa piwniczka :)


Tu w szerszym kadrze, nieco zakurzony, czekający od lat na swoją metamorfozę stojaczek.



Cenny nabytek, korkociąg mojego Dziadka


Z podróży zawsze przywożę kilka buteleczek..


Korki trafiają do dużego słoja, mam do nich słabość.






I sprawca tego wszystkiego :)


Pozdrawiam Was cieplutko, u nas mrozy ustają i śniegu ubywa z każdym dniem.

niedziela, 12 lutego 2012

W zimowym nastroju..

Witajcie moje Drogie:)! Doczekaliśmy się zimy w naszym mieście.. Ja póki co, bardzo się cieszę. Zima jest zimą - nareszcie! Jak tylko jest wolna chwila, wychodzę na długie spacery. Mam blisko domu las, jezioro, a nieco dalej nawet puszczę, więc jest gdzie wędrować, a widoki teraz naprawdę cudne..


Puchowa, biała pierzynka..


Zamarznięte jezioro ..


Po takim mroźnym spacerze najlepsze jest grzane winko, 
kawałek pachnącego jabłecznika i ciepły kocyk..





Dobrego poniedziałku Wam życzę!

środa, 1 lutego 2012

Mroźno i ogłoszenia drobne..

Poniższe zdjęcia zrobiłam podczas weekendowego wyjazdu do Ostrołęki. Temperatura, która nas tam zastała była dla mnie dużym zaskoczeniem, bo u nas rzadko takie rzeczy się zdarzają  (do - 20 stopni, a w nocy chyba więcej). Poczułam mrozik, pospacerowałam po skrzypiącym śniegu - prawdziwa zima i grzane winko na rozgrzewkę, brakowało mi tego bardzo!



I na koniec drobne ogłoszonko. Znajomy stolarz wykonał mi na zamówienie drewniane szpulki. Są świetnie wykonane i wg mnie w b. przystępnej cenie. Zrobiono nieco więcej niż chciałam, więc jeśli macie ochotę, to mogę część odstąpić. Zainteresowane osoby proszę o maila.


Dobrej końcówki tygodnia Wam życzę! Trzymajcie się ciepło!