piątek, 30 marca 2012

Za kilka godzin..

..będę w drodze do Austrii. Tak się zdarzyło, że jeszcze przed świętami wyjeżdżam z uczniami na szkolną wycieczkę do Wiednia i Pragi. Sam wyjazd mnie raczej cieszy, aczkolwiek termin bardzo niefortunny.. tyle spraw przed świętami na głowie. Nic to, nie będę marudzić, potraktuje to jako prezent i będę chłonęła atmosferę miast..


* zdjęcie pochodzi ze strony   http://praga.miasta.org/s,Praga.html

Uciekam kończyć pakowanie i komu w drogę..
Do miłego!

czwartek, 29 marca 2012

Na zakupy..

Idąc na zakupy używam niemal wyłącznie materiałowych siatek. Zamarzyły mi się takie haftowane, własnej produkcji.. i mam.

Zielona kura, z koronką u góry. Duża, z dosyć solidnymi, grubymi rączkami.


Jeśli chodzi o ten rodzaj haftu to jest to mój debiut i raczej jestem zadowolona.
A Wy dziewczyny, jak oceniacie efekty :)?


Chłopczyk na płocie został dodatkowo wzmocniony dolnym pasem materiału..
Obie siatki uszyte z naturalnego, grubego lnu.


Na koniec poduszki (2 szt.) z zającem. 
Miałam dylemat co do koloru nici i chyba lepiej by wyglądały zielone.. 
Może następnym razem, gdyż mam nadzieję, że powstaną jeszcze inne rzeczy. W internecie można znaleźć wiele ciekawych wzorów.


Dobrego dnia!

poniedziałek, 26 marca 2012

Moja wiosna i zaległa rocznica..

Myślałam, że przegapiłam moment, aby uwiecznić ten widok, ale udało się.. Sobotni poranek na wsi i pole pełne przebiśniegów i krokusów :). Jest wiosna!



21 marca upłynął kolejny rok mojego blogowania. Zabrakło czasu, aby wcześniej o tym napisać. Polubiłam bardzo te spotkania z Wami moi drodzy, choć ostatnio częściej się zastanawiam, czy w rzeczywistości w której funkcjonuję (z pracą na 1,5 etatu poza domem, ciągłym zabieganiu, kiepską organizacją) jest jeszcze przestrzeń, aby kontynuować taką przyjemność..  Nic to..

Zostawiam Wam moje pierwsze wiosenne kwiatki i dzielę się ciastem :).



Spokojnego tygodnia! Dobrze, że jesteście :).

czwartek, 15 marca 2012

Byle do weekendu..

Witam Was dziewczyny! Wiosna się zbliża wielkimi krokami (choć za oknem szaro i buro). U mnie przede wszystkim deficyt czasu.., ale to mało wdzięczny temat. Mam kilka nowych prac, jak tylko złapię troszkę światła pochwale się nowymi poduchami i moimi siatkami na zakupy :).

Tymczasem w domu zagościły bazie kotki ..


A tutaj ostatnie zakupy (marzyłam od dawna o takim klockowym kalendarzu)


 A tutaj drugi, pasujący do zegara, który pokazywałam jakiś czas temu -klik 
Miałam się powstrzymywać od zakupu takich  pierdółek, ale same wiecie.. 


Na koniec odrobina koloru. Nie mogę się doczekać, aż na balkonie zagości więcej zieleni.. 
ale to jeszcze troszkę ..


Pozdrawiam Was najserdeczniej!

czwartek, 1 marca 2012

Wiosna już blisko..

Mało słów, troszkę obrazów.. Z tęsknoty za zielenią (to jeden z moich ulubionych kolorów!), słońcem, szeroko otwartymi oknami..
Kilka zakupionych ostatnio drobiazgów (ogrodnicze, wesołe rękawiczki, ptaszek, doniczki
 w skrzyneczce).




Nasionka i cebulki zostały już zakupione, w sobotę planuję wielkie wysiewanie :).


Pozdrawiam najserdeczniej i dziękuje za komentarze, które jak wiecie bardzo mobilizują do działania!
Do miłego :).