poniedziałek, 16 lipca 2012

Zielono..

Krótka chwilka w domu (przed następnym wyjazdem do Krakowa). Ogródek na wsi wydaje obfite plony. Poza marchewką która była dosiewana kilka razy, wszystko bujnie się rozrasta. Cukinia, koperek, botwinka, pietruszka..

A tutaj przygarnięty z wujkowej stodoły stary, druciany koszyk, przydatny do zbierania plonów :).
 Fajny prawda :)? 



Malutkie cukinie


A tutaj już na obiadowym talerzu




Dzisiaj na zachodzie bardzo deszczowo i chłodno, zatem życzę sobie i Wam dziewczyny dużo słonka!
Dobrego tygodnia :).

środa, 11 lipca 2012

A w Krakowie..

.. wg słów piosenki pada deszcz, a w rzeczywistości upały jakich ja osobiście dawno nie widziałam. Ale idą zmiany. 
W skali ostatnich 2 tygodni, to już mój czwarty wyjazd do Krakowa (dodatkowa praca), stąd nacieszę się tym niezwykłym miastem za wszystkie czasy :). Za co najbardziej lubicie Kraków? Mnie osobiście tylko jedna rzecz denerwuje w tym mieście... ogromne ilości gołębi, które brudzą swymi odchodami alejki parków, ławki i co popadnie.. fuuu. Poza tym można tylko kochać to miasto!



Pozdrawiam Was serdecznie dziewczyny i dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze!

sobota, 7 lipca 2012

i przyszło lato..

chwilami deszczowe, chwilami upalne. Jednak lato! Ja aktualnie w rozjazdach. Dziś kilka obrazków kwitnącej lawendy..


Listownik wykonany na prezent.




Słonecznych dni i odpoczynku dla Was dziewczyny!