niedziela, 12 maja 2013

Aktywna niedziela..

Tego mi było trzeba! Wycieczka rowerowa do Ogrodu Dendrologicznego w Glinnej. 
Uwielbiam to miejsce i jestem tam kilka razy w roku (obowiązkowo, bo najpiękniej wiosną i jesienią, wówczas ogród tętni życiem i kolorami natury). Ode mnie z domu trasa wynosi kilkanaście kilometrów (w jedną stronę), więc troszkę trzeba się napedałować, ale wysiłek naprawdę się opłaca! Zobaczcie tylko ile kwitnących piękności  można tam zobaczyć (to tylko maleńka cząstka). 

Przyznam, że zapamiętałam tylko te bardziej oryginalne nazwy. Taki ze mnie ogrodnik, że azalie, różaneczniki czy rododendrony są dla mnie prawie identyczne :).


Dereń kwiecisty






Berberys julianny


Kalina


A jak u Was weekend dziewczyny? 
Dobrego tygodnia i dużo słońca!

7 komentarzy:

  1. Oj tak, teraz to istne kwiatowe szaleństwo, które nas będzie rozpieszczało całe lato :)), co ciekawe, tak jest co roku i jednako nas zachwyca, i kolory i rodzaje, i śpiew ptaków i zieleń... tak jak i cud narodzin, bo to ma coś wspólnego ze sobą, ciężko jest przejść obok kwiecia i się nie ponapawać jego widokiem. A nasze weekendy ostatnio tylko pracujące, więc niedziele są dniem zasłużonym i tylko do odpoczynku, a że wczoraj pogoda była barowa, więc był koc, książka, herbatka i film :))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Uleńko, pogoda rzeczywiście lekko zmienna, więc trzeba łapać każdą chwilę słońca. U nas przedpołudnie piękne, więc udało się zainaugurować pierwszą dłuższą przejażdżkę rowerową.
    Wiosenne kwiecie niezmiennie mnie zachwyca!Ściskam, pa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie widoki i zapachy wszystkich stawiają na nogi:)))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Tęcza kwiatów. Maj to z pewnością najpięknijszy miesiąc w roku.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia - wprost uwielbiam wiosnę:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie, ja też, ja też:))!

      Usuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).