niedziela, 29 września 2013

Wrześniowa niedziela..

Wrzesień mi upływa na ogarnianiu szkolnych papierów oraz nauce kodeksu (mam już dość !). W chwilach przerwy małe odreagowania. Listownik dla koleżanki. Na listy miłosne rzecz jasna :).


A po głowie dziś mi chodzi ta piosenka..

"Mrok, jak kosmaty pies. 
Patrz wrzesień już, 
czas rozpalić piec. 
Posmutniało w ogrodzie i nagle postarzało się. 
Miałeś przecież być? 

Autobus twój szedł. 
Wiem jest już późno. 
Wróć w lampy ciepły krąg. 
Do szafy płaszcz. 
Jabłkami pachnie dom".


Ściskam niedzielnie :)). 

12 komentarzy:

  1. Ale piękny. Straaaasznie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koleżanka prosiła o storczyki, więc są i storczyki :)).
      Dziękuję dziewczyny!

      Usuń
  2. Piękny ten listownik:-) Masz rację, wrzesień to w szkole zwariowany czas...
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Olu, mam wyjątkowo dużo roboty i dodatkowo uczę się do testów na prawo jazdy (które po nowemu są koszmarne ). Pozdrawiam :).

      Usuń
  3. Jest swietny i jak pieknie pasuja tam te stare pocztowki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :). a stare pocztówki uwielbiam, te dodatkowo są wypisane pięknym, odręcznym pismem (niestety w j. niemieckim, więc nie wiem jaką tajemnicę kryją :)). Ściskam.

      Usuń
  4. Jedno słowo ciśnie mi się na usta: uroczy :)
    ps: również lubię nutki Jopek....

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny!!
    A piosenka iście jesienna, nostalgiczna...
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny listownik, romantyczny i delikatny.

    Piosenka pełna nostalgii...a myślałam, że to tylko ja już palę w kominku...

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest śliczny:) Idealny na miłosne listy:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).