niedziela, 22 grudnia 2013

Ostatnie przygotowania

Chociaż moja obecność na blogu była w ostatnim czasie znikoma, kończący się adwent jest najbardziej spokojnym czasem jaki pamiętam w ostatnich latach. 
Być może to za sprawą wczesnego, roratniego wstawania :) wszystko układało się we właściwej kolejności i właściwej hierarchii .. Mieszkanko posprzątane, zakupy zrobione. W domu pachnie piernikiem i świerkowym igliwiem.., gdyby jeszcze odrobinkę przyprószyło śniegiem..  Piękny czas..




Pozdrawiam Was najmocniej, do miłego!

6 komentarzy:

  1. Ja też uwielbiam ten czas, a tak mi szkoda, że nie ma śniegu:-(((pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę,że i u Ciebie koniki!!!Oszalałam na ich punkcie,Jutro pokaże swoje:)Zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne dekoracje w swojej prostocie! Bombeczki cudne - o takich marzę...
    Wesołych Świąt***

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, czekamy tylko na śnieg:) Radosnych i rodzinnych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałych Świąt dla Ciebie i Twoich Bliskich oraz pomyślnego 2014 roku ! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).