niedziela, 4 maja 2014

Majowo..

Witajcie moje drogie! Jak spędziłyście majówkę? Były pikniki, spacery i leniuchowanie? Mi właśnie w taki sposób upłynęły te dni (chociaż jak zwykle zbyt szybko :). Słonka nie był zbyt dużo, ale obyło się bez zapowiadanego deszczu i to najważniejsze :). 
Nie wiem jak Wy, ale ja cały rok czekam z utęsknieniem na wszystkie dobrodziejstwa, które daje maj :). Cieszą mnie kolory i zapachy. W mojej okolicy rosną ogromne ilości bzu. Wieczorami kiedy idę na spacer to aż kręci w nosie od tej intensywności :)). 


Dom też pachnie majowo :)). Bez zagościł w wazonach, jednak na krótko. Kwiatki opadają już na drugi dzień. Może znacie sposób jak przedłużyć żywotność zerwanych gałązek?


Życzę Wam słonecznego i spokojnego tygodnia!
Monika



7 komentarzy:

  1. U nas majówka była zimowa, aż się nie chciało wychodzić z domu... musieliśmy palić w kominku i bardzo mi było żal zwierzaków, które nocują pod gołym niebem (w nocy był przymrozek -5!)
    Zapach bzu jest cudowny i rekompensuje to, że tak szybko więdnie... ja nie znam niestety sposobu na przedłużenie jego żywotności.
    Uściski majowe ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj kochana, u nas w sobotę dosyc mocno się ochłodziło. Wytrzymaliśmy na ogrodzie do 17.00, ale siedząc w kurtkach :). Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas też było chłodno i pochmurno, jedynie wczoraj świeciło słońce. Kocham bez, ale nie znam sposobu, żeby dłużej postał w wazonie. Zmieniam mu codziennie wodę i nie wystawiam na promienie słońca, wtedy jest świeży ok3-4 dni.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justine :). Co do pogody, to mam nadzieję, że z każdym dniem będzie więcej słonka! Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Aż żal, że tak krótko kwitnie- prawda? :)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za Twój komentarz :).