sobota, 28 lutego 2015

A w powietrzu już czuć zapach..

Moje miasto słynie z tego widoku.. :). Już niebawem..


Tymczasem pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. 
Niech ostatnie dni zimy będą dla nas łagodne, a marcowe słoneczko przyniesie dużo energii i radości!
Ja nie mogę się już doczekać:)!


sobota, 31 stycznia 2015

Idzie nowe.. :)

Powinnam napisać witajcie w Nowym Roku.. :). Nieco późno, wiem, wiem.. 
Czysta karta rozpoczętego roku powoli się zapisuje. Sztywnych postanowień unikam.
 Chciałabym przede wszystkim bardziej zadbać o siebie. Mam kiepską kondycję i raczej mało ruchu (mam na myśli regularny sport :). Odczuwam coraz bardziej dolegliwości kręgosłupa. 
Pomyślałam sobie: teraz, albo... będzie źle. 
Małymi krokami przyzwyczajam ciało do aktywności. W ferie (które właśnie u nas się kończą) były łyżwy, basen i aerobik. Byłam zaskoczona jak wiele mi to daje energii, dobrego samopoczucia i radości (oczywiście najpierw były mega zakwasy i skurcze łydek na basenie :). 
Mam nadzieję, że wytrwam i przy końcu roku będą owoce i satysfakcja. 
Z innych spraw marzy mi się remont łazienki i nauka szycia. Wszystko niby w zasięgu ręki, ale często brak czasu, a bardziej mobilności. 
Rzecz której bardzo w sobie nie lubię to pozostawianie nieskończonych spraw (nie dotyczy to oczywiście pracy zawodowej), mam ich tak wiele, że wstyd o tym pisać..

A wczoraj spadł u nas pierwszy porządny śnieg (wcześniej tylko prószyło i nim spadło na ziemię, to było po wszystkim). Trochę szkoda, że dopiero na koniec ferii, ale zawsze dzieci mają nieco radości.


Pozdrawiam serdecznie!