czwartek, 18 października 2012

Zielona jesień..

.. moja kwintesencja zielonej jesieni - gruszki, nalewki, dynie. 
Po prostu :).





Dużo słońca na weekend!

piątek, 12 października 2012

Żółty.. mój ulubiony

.. może niekoniecznie w czystej postaci :), bardziej w tonacji miodowej, może nawet musztardowej. Moje odkrycie tegorocznej jesieni!





Nabyłam sporo ubranek w tym odcieniu: sweterki (koniecznie z łatkami na rękawach :), apaszki,
 rajtuzy, balerinki (niestety już schowane, za zimno).
Zestawiam je z zieleniami, brązem. I chociaż to dla mnie kolorystyczna nowość,
 super się czuje w tych tonacjach :)


Słonecznego (jak te kolory na zdjęciach :) weekendu dziewczyny!

środa, 10 października 2012

W szary, mokry dzień..

robimy pranie i porządki w łazience. Przywieziona z Norwegii puszka na ciasteczka stała się pojemnikiem na proszek.
Marzą mi się pojemniki specjalnie przeznaczone na proszek, ale ich cena jest astronomiczna, stąd dziś zadowalam się moim pomysłem :).


Pozdrawiam Was bardzo ciepło w ten zimny dzionek :).

PS Robiłam porządki usuwając zbędne zdjęcia i w taki sposób pozbyłam się mojej fotki, która powinna pojawiać się przy komentarzach :(. Proszę podpowiedzcie mi jak to naprawić..

sobota, 6 października 2012

Jesień w pomarańczach..

Jeśli chodzi o pomarańcz w naturalnym środowisku :), to uwielbiam ten kolor. Jest taki energetyczny, ciepły, kojący. W garderobie jednak kolor ten dla mnie nie istnieje. Nie jest mi w nim dobrze, wybieram inne barwy jesieni..(brązy, czerwienie, zieleń, miód).
Niżej moje jesienne obrazki. Dziś niestety bez tego słońca, za to z deszczem, wiatrem i chłodem.. Cóż druga strona jesieni nadeszła..



+

Udanego weekendu dziewczyny! Dziękuję Wam za odwiedziny i pozostawione komentarze.